Dla nas Polaków samo słowo Rusałka wydaje się znajome. Nazwą tą określamy nasze stawy i jeziora, mamy też gdzieś z tyłu głowy jak w podaniach ludowych wyglądały i gdzie mieszkały Rusałki. Jednak na dłuższą metę nie wiemy za dużo na ich temat.
Kim były Rusałki?
Według mitologii Słowiańskiej Rusałki były wodnymi boginkami (nimfami). Były więc istotami do, których kiedyś się modlono. Jednak wraz z przybyciem do Chrześcijaństwa zaczęto je uważać za demony. Podobny los z resztą spotkał wiele innych dawnych bóstw (ale o nich kiedy indziej).
Według wierzeń napotkać je można było w pobliżu różnego typu akwenów wodnych oraz czasem w lasach. Ukazywały się one pod postacią pięknych młodych dziewczyn, często nagich lub skąpo odzianych.
Miały one kusić mężczyzn, a jeśli byli nie uważni topić ich. Chociaż Rusałki żyły głównie w wodzie powiązane są one ze światem umarłych.
Nawet ich nazwa, wywodzi się od święta ku czci kwiatów i zmarłych. A dokładniej Rzymskiego święta róż czyli łac. rosalia. Nazwa ta nie jest więc rodzima i pojawiła się na ziemiach Polskich dopiero w XVIII wieku. Spokojnie można wiec uznać, że nie jest to oryginalna nazwa tych istot.
Warto tu dodać, że róża w starożytnym Rzymie była kwiatem pogrzebowym.

Ten plik pochodzi ze zbiorów cyfrowych Muzeum Narodowego w Krakowie
Kto jest odpowiednikiem Rusałki?
W zależności od regionu te słowiańskie demony utożsamiane były np.
- z wiłami wiłami lub samowiłami na Białorusi,
- łoskotuchą albo łaskotałką na Ukrainie,
- majkami na Mazowszu i ziemi Sandomierskiej,
- dziwożonami nazywać się miały zaś na terenach górskich.
Jak widać nie było więc jednej nazwy. Istoty te też w zależności od regionu różniły się międzysobą.
Męskim odpowiednikiem Rusałki był Wodnik zwany również utopcem lub topcem. Nie wiem jak wam mnie się on głównie kojarzy z grą Wiedźmin.
Jak zostawało się Rusałką?
Rusałką mogła zostać dziewczyna, która:
- popełniła samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości,
- zmarła przed swoim ślubem,
- lub w okresie zielonych świąt.
Praktycznie więc według dawnych wierzeń taki los mógł spotkać naprawdę dużo osób.
Jak według mitu się przed nimi bronić?
Najprostszą metodą jest omijanie miejsc, gdzie miały przebywać Rusałki. Jednak jeśli się to nie udało i wciągnęły one swoją ofiarę do w pułapkę poprzez uwodzenie i tańce. Można było spróbować zadać im zagadkę lub poprosić by one ją zadały. Rusałki ponoć je kochały. Niestety były one bardzo inteligentne więc trudno było je przechytrzyć.
Przegrana oznaczała śmierć.
źródło:
